Nie ma to jak polegiwanie na plaży...
28.07.2011
26.07.2011
nadmorskie widoki
Od dwóch dni cieszymy się morzem, piaskiem, słońcem i szumem fal. Oczywiście w torbie musiały się też znaleźć odpowiednie na urlop butki. Powinny być i wygodne i seksowne, co by drogi R. idąc obok raz nie musiał mnie ze spaceru nieść na plecach, a dwa - miał nieustającą przyjemność patrzenia na moje stópki. Dziś prezentacja nowego nabytku, który udało się zdobyć za połowę ceny (niech żyją przeceny):) A do tego pedicure w kolorze różu i fioletu;)
7.07.2011
kwiatowo
Dziś dalszy ciąg kwiatowych inspiracji.
Będąc w domu nabyłam "za grosze" klapki (czyli to, co R. lubi najbardziej;), na stabilnym, niewysokim obcasie (co z kolei lubię ja;). Nie do końca wiem, jak się ustosunkował do tych wielkich kwiatów, ale nie wyrzucił moich butków przez balkon, więc nie jest źle hehehe.W celach dokumentacyjnych poniższe foty:)
Będąc w domu nabyłam "za grosze" klapki (czyli to, co R. lubi najbardziej;), na stabilnym, niewysokim obcasie (co z kolei lubię ja;). Nie do końca wiem, jak się ustosunkował do tych wielkich kwiatów, ale nie wyrzucił moich butków przez balkon, więc nie jest źle hehehe.W celach dokumentacyjnych poniższe foty:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)