19.07.2012

Nowe klapeczki

Dwie nowe pary klapeczków pojawiły sie w naszym posiadaniu :) szałowo!!!!
Te tutaj kupiliśmy razem. Wyglądają extra i podobno całkiem wygodne też są, co dla M jest podstawą wyboru butów.




Te tutaj M "wychaczyła" sama, i ku mojej uciesze postanowiła przeznaczyć kilka plnów na nabycie.
Niski obcasi wcale im nie przeszkadza, są bardzo zgrabne.




3.07.2012

Klapeczki

Kilka fotek dwóch par klapeczek M.
Czarno-czerwone wymagały niedawno "drobnej" renowacji, bo jak widać, są często noszone.....
M bardzo je lubi :)



Piaskowe to mój "faworyt", który jest też moim prezentem dla M :)
Kupione na tzw "oko", ale trafiłem w 10tkę :) z rozmiarem i fasonem.





a może...

Ostatnie mierzenie M..sama robiła fotkę..fajna jest co nie?! :)

26.06.2012

KLAPECZKOWO-SANDAŁKOWO

Wyszło słonko, temperatura na coraz większych plusach więc z szafy zaczynają "wychodzić" coraz fajniejsze butki :)
Mała zapowiedź tego co, mam nadzieje, będzie często tu się pojawiać.,



15.06.2012

w metrze...

A oto jest!!! o ile pamięć mnie nie myli to pierwsza taka fotka zrobiona przez M!!!
Totalny debiut w roli huntera :) fotka szpilek na nóżkach pewnej pani spotkanej na ulicy przez M.
Szilencje wpadły jej w oko, jak nic :)

4.04.2012

sukienki i coś strasznego;)

Jak to zwykle z nami bywa - zupełnie przy okazji i przypadkiem ze zwykłego spaceru zrobiło się wielkie mierzenie. Tym razem, a może znowu, sukienek. Przydałaby się jakaś biurówka... zaraz będzie coraz cieplej, a ile można spodnie nosić. Zresztą - muszę się przyznać, że sukienki uwielbiam. I nawet chyba wole je od spódnic:)

A ponieważ wiosennie miało być, dlatego dziś 2 typy w kolorze kości słoniowej/beżu.

No i na końcu zobaczycie to coś strasznego. Bo ja - kobieta na obcasach - akurat tego dnia byłam w spodniach. A pod spodniami miałam co? Nie pończochy, nie rajstopki, a... podkolanki zwane zgryźliwie przez mojego R. "antygwałtkami". Czy w ogóle ktoś tak to jeszcze nazywa?!??!?! W każdym razie po obejrzeniu tych zdjęć, na których rzeczone antygwałtki się załapały przyznaję, że faktycznie, za pięknie to nie wygląda. Nawet mimo seksownej pozycji hehe. Choć może... na wszystko znajdzie się amator:)
Potraktujcie nasze podkolanki jak "żarcik" i autokrytykę z przymrużeniem oka:)

======================================================








29.03.2012

Nowe super szpile



M jeszcze się tu nie chwaliła, więc zrobię to za nią....nabyła nowe szpile.

Są boskie!!! Oceńcie sami



Kayah

Dziś znów w klimacie "wokalnym".....Kayah. Kolejna boskonoga wokalistka. Tym razem oprócz tego, że jest na co popatrzeć to i posłuchać się da ;)


To co zrobiła tu na scenie to mistrzostwo świata:

 

 

Zdjęć z serii tych "nie nóżkowych" nie udało mi się wyklikć sporo, a nawet mogę stwierdzić, że niezła kiszka z tym jest.....ale Pani Kayah nadrabia nóżkami, więc nie ma czego żałować ;)


Mały "upgrade"- powalające nogi Kayah
no i te szpile..wow :)



 


13.02.2012

sesja










a przerzucając zdjęcia z aparatu do bloga znalazłam niespodziewanie tez ujęcia, które w nastroju "LOVE" zrobił mi sobie mój R. ... Ależ to było zajefajna niespodzianka :)

8.02.2012

upolowane

Upolowałam jasne, skórzane szpilki. Klasyka klasyki:) Póki co fotki samych butków, a już niedługo postaram się wrzucić zdjęcia szpilek na moich nogach;)



a na deser jeszcze kupiłam pończochy z koronką w kolorze "walentynkowym" ;)





25.01.2012

polowanie na okazje

Długie zakupy mnie męczą i dlatego najbardziej lubię takie, w podczas których same super ciuchy wchodzą mi w ręce. A jeśli jeszcze okazuje się, że nie kosztują wiele, jestem wtedy wniebowzięta.
Dziś udało mi się upolować sukienkę z przodu całą zapinaną na guziczki. O takiej marzył od dawna R. Mam nadzieję, że mu się spodoba. Podobno nie ma nic seksowniejszego niż długi rozporek i wizja łatwego dotarcia pod ubranie ;) hehe



a na deser jeszcze bluzeczka... jeśli nie będę pod nią zakładać stanika, to będzie wyglądać tak:






No sami przyznajcie, czyż nie udane to były zakupy???
:D




18.01.2012

Justyna Steczkowska


 Justyna Steczkowska...... wow!!!!! nogi ma super. I co najważniejsze...lubi je pokazywać.
Wokalnie i muzycznie to nie moje klimaty, ale popatrzeć jest na co







Znaleźć "nagie zdjęcia" Pani Justyny jest trudno. Poniżej, raczej wpadka przy pracy...ale całkiem sympatyczna..brawo dla fotografa za refleks :)



Tu też "wpadki"...choć z tym czarnym wdziankiem to musiała spodziewać się że nie przejdzie bez echa coś takiego..brawo za odwagę