30.04.2011

Malowanki

Lato zbliża się WIELKIMI krokami, co mnie (R) bardzo cieszy, bo.........

Nasze piekne Panie zaczną pokazywać coż tam takiego slicznego nosi je po świecie :)

Mam tu na myśli oczywiście stópki :)


A czym są śliczne stópki bez PIĘKNIE umalowanych paznokci. Czy zerkniecie przez dłuższą chwilę na stópki kobiety Z czy BEZ pomalowanych paznokci ???????



Ja zdecydowanie wolę pomalowane :)

A im bardziej kolorowe tym lepiej, choćby kolorki jak te na zdjęciu obok (to niewielki obraz kolekcji M).


Doceniam tym samym trud jaki nasze kobiety wkładają w to, abyśmy mieli na co zerkać. Te opary lakierów, zmywaczy,pilniki itd. Odżywka, podkład, jedna warstwa, druga.....


Wiem, to nie jest takie proste, ale mówię Wam.....warto chwilkę powalczyć z tym wszystkim.

Ostatnio miałem okazję obserwować "pracę" M nad jej paluszkami. Oto co udało się utrwalić na zdjęciach.














































































Tym razem pomalowała na niebiesko......











.....ale od mojej ulubionej klasyki, CZERWIENI, też nie dam jej się uwolić :)







Pozdrawiam R :)

12.04.2011

Poszukiwane...

Deszcz pada i wiosna jakoś nie chce przyjść... a jak pada, to bieganie w płytkich butkach jest ociupinkę uciążliwe, więc czekam na to, aż będzie można wskoczyć w powabne szpileczki... póki co szum deszczu zabijam szperaniem w internecie... i znalazłam marzenie;)... kształtne, z lekkim czubkiem, płytkie, prosta szpilka iiiiiii.... czerwona podeszwa! Uch! Chodzą za mną takie buty i chodzą... skończy się na tym, że jak już je znajdę to wydam na nie każde pieniądze, nawet jakbym miała do końca miesiąca jeść byle co;)

I wtedy nie zdejmowałabym tych butów ani na chwilę... wyobraź sobie... wpadasz po pracy, a ja stoję - przy kuchni... szpilki... w nich moje smukłe nogi w czarnych pończochach ze szwem z tyłu, wykończone szeroką czarno-czerwoną koronką... wyżej pas na 8 sprzączek... spod niego widać coś co na pewno nie jest ubrane w majteczki... a wyżej maluśki biały fartuszek... bo przecież przy gotowaniu mogę się wybrudzić;)... zlizuję właśnie sos z łyżki... potem oblizuję wargi... pyyyyycha ;)

8.04.2011

czarna klasyka?

Dziś nóżki pięknej M. Ja jestem raczej zwolennikiem klasycznego wzornictwa, choć różnorodność też doceniam :)

Do tych robilismy przymiarkę:

...klasyka....czarne,gładkie, wysoka szpilka i odkryte paluszki :)

Ale te nas powaliły na tyle, że je zakupiliśmy:

... tu już piękna stópka M w nowych szpilkach poza sklepem....

...a tu na kawie, w kabaretkowych pończochach :)

7.04.2011

Elżbieta Jaworowicz

Tym razem "wrzutka" nóg, które nie należą do pięknej M, ale chyba mi to wybaczy, bo zacny to widok.
Pewnie wszyscy kojarzymy panią Jaworowicz z programu "Sprawa dla reportera". Pani zajmuje sie sprawami beznadziejnymi, sprawami ucieśnionych i pokrzywdzonych. I chwała jej za to.
Ale dla mnie jest przede wszystkim ikoną układania nóg podczas gdy siedzi :) I może nie jest najpiękniejszą MILFą na świecie, a i jej nogi mogą dostać ocenę "średnią" to jednak uważam, że warto poświęcić im chwilę uwagi.






I tak siedzi cały program....bosko to wygląda :)

A tu klasyczne szpile!!!! To dopiero szał :)




Tak jak pisałem, stópki nie powalają, ale i tak całość wygląda nieźle.

5.04.2011

myśli...

Padło pytanie: czy myślisz o seksie w pracy? Wyszło na to, że niekoniecznie... ale bądźmy szczerzy - to nie jest prawda;) Jasne, że myślę... i to nie tylko w pracy... a może raczej i w pracy i w innych miejscach też - sklepie, tramwaju, przymierzalni... W zasadzie chyba im dziwniejszy moment i chwila tym intensywniej czuję ochotę na mały numerek. W sumie w czasie dnia chyba nigdy nie są to "marzenia" o długim i namiętnym seksie, a raczej pomysły na szybkie, pośpieszne, choć nie pozbawione pasji spotkania. Takie, w których pocałunki mieszają się z kąsaniem, zadzieranie ubrań opanowuje się do perfekcji... takie spotkania kiedy okazuje się, że pończochy to jedno z lepszych "osiągnięć cywilizacji"... i kiedy możesz wejść we mnie szybko i głęboko... kiedy żądza i podniecenie są tak silne, że niemal nie kontroluje się ruchów... ja na jakimś blacie, z nogami oplatającymi Twój pas... wpijasz się palcami w moje plecy, ustami w szyję, a ja mogę dyszeć, jęczeć i pokrzykiwać...

A dziś w pracy miałam pończochy... i dwóch "ustrzeliłam" - a raczej zawładnęłam ich wzrokiem;)