27.03.2011

szpilki i pończochy

ulubione szpilki




















Dostałam pas... prawdziwy pas do pończoch! Wow! Pasuje świetnie, leży jak ulał. Robi się coraz cieplej, więc już niedługo będzie moim codziennym elementem garderoby :)
Póki co zapowiedź pierwszej sesji z pasem w roli głównej. Jeszcze go nie widać na tym zdjęciu, ale już niedługo i wy go ujrzycie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz