16.11.2011

Joanna Liszowska

Joanna Liszowska..... hm... no na mnie działa ta kobieta. Sam nie wiem dlaczego, może ten głos, choć jej popisów wokalnych raczej fanem nie jestem. Ale ma coś w sobie co mnie do niej przekonuje raczej na TAK.
No za takie popisy aktorskie to ma DUŻEGO plusa.
Jest wszystko co lubię:



Szału szpilkowego nie ma. Udało mi się wyklikać coś co poniżej:



Dekoldzik ma zacny :) i nóżka niczego, choć tu jakby za bardzo umięśniona:



No i na koniec :) znaleziska pt."nago" i podobne "łapu capu"
Zdjęcie przy basenie-  niefajnie dała się "pstryknąć"
A to na leżaku to nie mam pojęcia o co koman :) 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz