Jakiś czas temu udało nam się okazyjnie, niemal za bezcen, kupić wyjściowe sandałki. No cóż... jedno jest pewne, jedno z nas ma niezłego fioła na punkcie otwartych butków;) hehe W każdym razie choć stwierdziłam właśnie, że te butki potrzebują jeszcze jednej porządnej sesji, to póki co wrzucam to, co mam:) Na dowód powiększenia się naszej kolekcji o kolejną parę obuwia:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz